Medytacja
W roku 1975 doktor Herbert Benson oświadczył, że medytacja i coś co nazwał "odpowiedzią relaksacyjną", mogą obniżyć ciśnienie tętnicze krwi. (Zauważ, że "odpowiedź relaksacyjna" wymaga specjalnej techniki medytacyjnej i różni się od relaksacji omówionej wcześniej przy wprowadzeniu terapii typu umysł-ciało). Ostatnio Dawid Eisenberg - harwardzki lekarz i jeden z największych autorytetów w dziedzinie medycyny alternatywnej, dokonał przeglądu wyników setek badań klinicznych, aby ocenić, czy medytacja może rzeczywiście obniżyć ciśnienie tętnicze krwi. Stwierdził, że ten sposób terapii działa - ale tylko minimalnie zmniejsza skurczowe i rozkurczowe ciśnienie krwi. To za mało, żeby zmniejszyć ryzyko rozwoju chorób serca u osób z nadciśnieniem tętniczym. Po prostu brakuje dobrej jakości badań klinicznych, aby ostatecznie ustalić, czy medytacja ma wpływ na ciśnienie tętnicze krwi. Dostępne wyniki pochodzą z badań przeprowadzonych przez badaczy powiązanych z organizacjami promującymi transcendentalną medytację. Mam nadzieję, że niezależni naukowcy przyjrzą się tej formie terapii i udzielą rzetelnych odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Oczywiste jest, że w przypadku nadciśnienia tętniczego medytacja nie powinna być traktowana jako substytut leczenia konwencjonalnego. Niemniej pozostaje ona całkowicie bezpieczną i przyjemną formą